Shadow też zmienił się w wilka i po ,,wilczemu" zaproponował, żebyśmy poszaleli w lesie. Chętnie zawróciłem i pobiegłem za nim. Złapaliśmy jelenia zwyczajnego i urządziliśmy sobie małą ucztę. Potem poszliśmy nad wodospad. Znów mogłem być człowiekiem.
- Musisz nauczyć się panować nad swoimi postaciami. Z tego, co widzę, wolisz być wilkiem, co?
- Tak… Mam z tym pewne problemy. – przyznałem. Zacząłem go lubić
- To może teraz pogadajmy o twoim szkoleniu. Uczyć cię będę ja i twoje treningi będą się prawdopodobnie odbywać grupowo, czyli, że będziesz się uczyć razem z Tai. Właściwie pierwszy trening możemy zacząć nawet i za chwilę, chcesz? – zapytał Shadow
- Naprawdę chętnie bym poćwiczył tylko nie mam stroju. Moje ubrania to jedynie to, co mam na sobie – Odpowiedziałem
- Zaprowadzić cię do Arleny? U niej będziesz mógł złożyć zamówienie, a ona raz dwa uszyje ci świetne ciuchy. – uśmiechnął się
- Było by miło
- To chodź za mną – i zaczął mnie prowadzić, doszliśmy do przytulnej chatki. Była tak fajnie urządzona, chociaż na pierwszy rzut oka panował tu bałagan
- Cześć! – przywitała się dziewczyna
- Cześć, to jest Ross i chciałby złożyć zamówienie.
- Hmm tak cześć…
Shadow?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz