Nowe informacje - Link

wtorek, 4 listopada 2014

Od Ross`a, CD Lily


Gdy spacerowałem po lesie wyczułem zapach jakiegoś obcego wilkołaka. Poszedłem za nim i w końcu znalazłem leżącą wilczycę. Była poważnie ranna w brzuch, jednak nie wyczuwałem w pobliżu nikogo oprócz nas. Gdy do niej podbiegłem przez sekundę na mnie patrzyła, a potem straciła przytomność. Była bardzo wychudzona. Najpierw zająłem się raną, delikatnie ją obejrzałem. Nie mogłem podnieść wilczycy i zanieść do Terry, to mogłoby tylko pogorszyć sytuację. Zawołać nikogo też nie mogłem, przecież nie zostawię jej samej! Troszeczkę wiem o opatrywaniu ran, więc zdjąłem koszulkę i porwałem ją na pasy, żeby zatamować krwotok. Ok, sytuacja w miarę opanowana. Nie, błagam, tylko nie to! Znów muszę być wilkiem! Dłużej nie wytrzymam! No i się zmieniłem. W tym samym momencie obudziła się dziewczyna. Zmusiłem się, żeby znów stać się człowiekiem, chociaż cholernie bolało. 

- Wreszcie! Jak się czujesz? Czy coś cię boli? – zacząłem pytać. Wilczyca przecząco kiwnęła głową.
-Poczekaj 5 minut zaraz wracam. – Powiedziałem nagle. Wyczułem kawałek dalej królika. Zmieniłem się w wilka i pobiegłem. Wróciłem po jakiś dwóch minutach z królikiem w pysku. Znów zmieniłem się w człowieka, było mi coraz ciężej
- Proszę… Zjedz to. – Mówiłem też z coraz większym trudem, na szczęście wilczyca zdawała się tego nie zauważać. Zaczęła jeść. Gdy skończyła, zmieniła się w człowieka. 
- Dziękuje… - szepnęła – przepraszam za koszulkę…
- Nie martw się – udało mi się roześmiać
- Hmm… Czy wszystko w porządku? – spytała
- Emm, jasne – odparłem – Czekaj przyniosę ci jeszcze ze dwa króliki są tu, w pobliżu. Z ulgą zmieniłem się w wilka, ona też. Wilczyca znów szybko wszystko zjadła. 
- Czekaj przeniosę cię tam, na mech będzie ci wygodniej – Wziąłem ją najdelikatniej jak potrafiłem na ręce i położyłem kawałek dalej.
- Tak w ogóle jestem Ross 
- Ja Lily – powiedziała dziewczyna
- Zmień się i prześpij, ja będę wartował – zaproponowałem. Nie trzeba jej było tego dwa razy powtarzać. Ja też zmieniłem się w wilka i położyłem na trawie. Gdy już zasnęła zacząłem rozmyślać, co zrobić dalej…

Lily?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz