Nowe informacje - Link

piątek, 7 listopada 2014

Od Angel, CD Shadow



Jak zawsze spędzałam czas w tym jakże cudownym miejscem jakim jest las. No, byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie gonił mnie jakiś sadysta... Biegłam, przeskakując przez korzenie drzew, śmiejąc się psychicznie.
- Nigdy mnie nie złapiesz!- krzyknęłam, odwracając głowę w kierunku jakiegoś całkowicie nieznanego mi chłopaka i uśmiechnęłam się triumfalnie. 
Niestety wszystko zepsuł duży,wystający z ziemi korzeń. Nie zauważyłam go i upadłam na... O cholera na kolejnego chłopaka! Można wręcz powiedzieć że jestem dzisiaj rozchwytywana. Zaśmiałam się w duchu ze swoich myśli. Szybko podniosłam się.
- Emmm, no przepraszam i w ogóle. Bla, bla bla. Muszę już lecieć, pa - powiedziałam szybko, patrząc się za siebie, by sprawdzić jak daleko jest goniący mnie chłopak. Był coraz bliżej i bliżej. Natomiast nieznajomy na którego wpadłam przyglądał mi się ze zdziwieniem. Odwróciłam się na pięcie w stronę goniącego mnie chłopaka.
- Dobra, daj sobie spokój i wszyscy pójdziemy do domu. I tak nic mi nie zrobisz.- krzyknęłam śmiejąc się. Chłopak popatrzył się na mnie ze złością, coś tam burcząc pod nosem i odszedł w swoją stronę.
Odwróciłam się przodem do nieznajomego na którego wpadłam przy ucieczce.
- Mam nadzieję że nie masz mi tego za złe.- powiedziałam z lekkim uśmiechem - I jak coś to nazywam się Angel.- dodałam. Poprawiłam bluzkę, która lekko podjechała mi do góry w czasie biegu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz