Trening był wyczerpujący, ale nie byłam bardzo zmęczona. Na stwierdzenie Shadow'a, że dojdzie kilka osób, zdziwiłam się, no bo skąd mógłby to wiedzieć?
- Skąd wiesz? - zapytałam, a Shadow opowiedział mi o Tai i tych facetach, no i o Arlenie, która chciała ich zmienić. Ciekawe, czy jej się to uda.
- Ciekawe, czy jej się to uda - powiedział na koniec Shadow.
- Tak. Miejmy nadzieję, że nie oceniła zbyt wysoko swoich umiejętności, ale popieram jej ambicję - powiedziałam. Zapadła cisza, która był przerywana przełykaniem kęsów kanapek.
~ Znowu ta piekielna cisza - pomyślałam. Potem oboje wstaliśmy, pożegnaliśmy się i poszłam do siebie. Po całym treningu, naszła mnie ochota, żeby coś zatańczyć. Wzięłam MP3 i pobiegłam na plażę. Nikogo nie było, więc odetchnęłam z ulgą i włożyłam słuchawki do uszu. Zabrzmiała muzyka - "Bleeding love" the Baseballs. Uśmiechnęłam się, bo piosenka bardzo odzwierciedla moją przeszłość. Zaczęłam tańczyć, przypominając sobie wszystkie ruchy. Słowa lecą...
But I don’t care what they say
I’m in love with you
They try to pull me away
But they don’t know the truth
My heart’s crippled by the vein
That I keep on closing
Zamykam oczy, nagle jestem w brzydkim i starym budynku, widzę tył instruktora tańca, widzę ludzi uśmiechających się i tańczących, to co facet im pokazał. Sama robię to samo, bez wiedzy innych. Zapominam o wszystkim, nie liczy się, że zaraz będę musiała wrócić do domu dziecka i tłumaczyć się, czemu mnie nie było. To było nie ważne. Ważne tu i teraz. Muzyka się kończy, ja znajduję się w piekielnym pokoju w domu dziecka. Otwieram oczy, znowu jestem w pięknej watasze i mam cudne życie. Puściłam kolejną piosenkę i znowu zaczęłam tańczyć, robiłam tak jeszcze przez kilka godzin, w końcu zmęczona postanowiłam wrócić do siebie. Po drodze spotkałam Sadan'a, z opuchniętą twarzą. Uśmiechnęłam się do niego i pomachałam mu ironicznie. Chyba nie był w nastroju.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz