Nowe informacje - Link

środa, 5 listopada 2014

Od Tai, CD Shadow

Dwa nowe wilki, całkiem fajnie, będzie więcej osób, więc będę mogła czasami usunąć się w cień i niczym nie martwić, nie lubię być w centrum uwagi, jakoś wolę być gdzieś z boku. Spojrzałam na chłopaka i przytaknęłam.
- Fajnie, że dochodzą nowi członkowie - powiedziałam. - Opowiedziałeś mi historię watahy, ale nie powiedziałeś mi nic o sobie - zauważyłam.
- O tym może pogadamy innym razem - powiedział, lekko się uśmiechając.
- No, dobrze. - Spojrzałam na niebo. - Idę nad jezioro, a ty? - zapytałam.
- Muszę załatwić jeszcze kilka spraw, ale mogę cię odprowadzić, co ty na to? - zapytał.
- Okej. - Uśmiechnęłam się i poszliśmy powoli w stronę jeziora. Po kilku minutach byliśmy na miejscu.
- To tutaj - powiedział Shadow, wskazując ręką na jezioro.
- Dzięki - powiedziałam i... I jakby coś mnie pchnęło, nagle przytuliłam go delikatnie, chyba brakowało mi bliskości, delikatności, drugiej osoby, z którą można pogadać, czy po prostu spędzić czas. Shadow spojrzał na mnie lekko zaskoczony. - To do jutra - dodałam, ściągając buty, bluzkę i wskakując do wody. Jak się wynurzyłam, już nikogo nie było. Pływałam na plecach, słuchając śpiewu ptaków. Zastanawiałam się co robić przez resztę dnia, właściwie w ogóle nie miałam planów. Po godzinie wyszłam z wody i coś lub też ktoś się na mnie rzucił, raniąc mi plecy. Podniosłam się i odwróciłam, był to wilkołak, trochę większy niż normalne wilki. Od razu się przemieniłam, nieznajomy skoczył mi do gardła, gdy ugryzłam go dość mocno w łapę, rzucił mną o skałę i uciekł. Zmieniłam się w człowieka i praktycznie zawyłam z bólu, nie mogłam się ruszyć. Leżałam i nie wiedziałam, co robić, po chwili oczy zaczęły same mi się zamykać, otworzyłam je i było ciemno, zorientowałam się, że jest noc, nie czułam zimna, znowu zamknęłam oczy i była już tylko ciemność. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz