Nowe informacje - Link

poniedziałek, 3 listopada 2014

Od Shadow`a, CD Tai

Wyczułem instynktownie, że coś się zbliża. Dałem Terrze znak, żeby się przemieniła, gdy Taiga zaprotestowała. 
- To nie jest zabawa! - warknęła czarnowłosa i wywróciła oczami.
Tai zaczęła śpiewać, ale na wszelki wypadek zatkałem uszy. Członkowie muszą ufać Alfie, ale działa to w obie strony - ja też muszę ufać moim wilkołakom. Terra zasnęła, podobnie jak pies, który swoją drogą przypominał bardziej przerośnięte bydle. 
- Oni nie żyją?! - wrzasnąłem Shadow, a gdy dziewczyna odparła, rzekłem - Zaniosę, pewnie będzie w dość paskudnym humorku, także lepiej niech sobie pośpi. Terra nie lubi tracić kontroli. 
- Wiem, że jestem nowa, nic o sobie nie mówię i nie jestem nauczona do słuchania innych, ale oboje wiemy, że to było najlepsze rozwiązanie, tak byłoby za dużo rannych - Z zamyślenia wyrwał mnie głos dziewczyny, chwila czy ona się zawahała? Przez moment miałem ochotę wybuchnąć śmiechem, a później zrozumiałem, że dla niej to naturalne zachowanie. Jakiego miała alfę w poprzedniej watasze, że nie był w stanie nawiązać z nią więzi? Osobiście dorwę go i zamorduję. Podszedłem do dziewczyny, a na mojej twarzy pojawił się delikatny uśmiech. Poczochrałem jej włosy, śmiejąc się.
- Już dobrze. Powinnaś być dumna ze swoich talentów, nie bać się ich używać. Podjęłaś decyzję w stresujących okolicznościach, dałaś radę, nic się nie stało. Nie jesteś nowa, od momentu, w którym do nas dołączyłaś jesteś jedną z nas. Nie musisz nic nam o sobie mówić, wataha nie potrzebuje słów. A swoją drogą, ja też innych nie za bardzo umiem słuchać, także nauczymy się tego razem. Co ty na to? - Przez moment zapragnąłem przytulić dziewczynę, ale jedynie poklepałem ją przyjacielsko po ranieniu. Małe kroczki, małe kroczki, małe kroczki, Shadow! Ogarnij się, w końcu ci może zaufać, jeszcze ją spłoszysz. 

(Tai?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz